Na co zwrócić uwagę zakładając konto w banku?

Swoje pierwsze konto osobiste założyłem tuż po ukończeniu osiemnastu lat. Zrobiłem to, jakżeby inaczej, przez Internet. Można powiedzieć, że były to dla polskiej bankowości internetowej zamierzchłe czasy. Na rynku dostępne były dwie, może trzy oferty. Wyboru dokonałem poprzez prostą kalkulację – w którym banku zapłacę najmniej, gdzie będą najniższe opłaty za prowadzenie rachunku oraz za posiadanie karty debetowej. Ważna była też dostępność bezpłatnych bankomatów.

Mimo upływu wielu lat dużo się nie zmieniło. Nadal kierujemy się kryterium wysokości stawek. Dziś oferta banków jest jednak zdecydowanie bogatsza i zdecydowanie więcej elementów rozróżnia poszczególne propozycje.

Większość banków deklaruje darmowe konta osobiste. Warto abyśmy zwrócili uwagę, czym owa „darmowość” jest obwarowana. W niektórych wypadkach nie będzie żadnych ukrytych haczyków. W innych zaś zobligowani będziemy do dokonywania płatności kartą na określoną kwotę w ciągu miesiąca (np. 100 złotych), albo do zasilenia naszego rachunku określoną kwotą. Najczęściej chodzi o wynagrodzenie od naszego pracodawcy, zazwyczaj z zastrzeżeniem, że nie będzie to kwota mniejsza niż na przykład 1500 złotych.

Co do odpłatności za karty debetowe, to z tym też różnie bywa. W zdecydowanej większości banków jest ona bezpłatnie wydawana do konta. Czasem banki pobierają dodatkowe opłaty za kartę z opcją płatności zbliżeniowych. Nie są to wysokie kwoty, ale trzeba zwrócić na to uwagę zakładając rachunek.

Gdzie jeszcze mogą czyhać na nowego posiadacza konta ukryte opłaty? Najczęściej przy okazji dokonywania przelewów. Bezpłatne przelewy przez internet są standardem. Okazuje się często, że nie zawsze i nie wszystkie. Wiele banków wprowadza limity, np. tylko pięć bezpłatnych przelewów w miesiącu, albo też bezpłatne przelewy tylko w ramach danego banku. Oczywiście są też takie instytucje bankowe, które dają możliwość dokonywania bezpłatnych przelewów bankowych zawsze i bez ograniczeń ilościowych.

Zakładając konto w banku zawsze należy porównać te podstawowe elementy każdej oferty. Zwróćmy uwagę, za co musimy zapłacić: za prowadzenie samego rachunku, za kartę i za przelewy. Najlepsze są stare, sprawdzone sposoby. Możemy wykonać tabelkę w Excelu i zestawić ze sobą najważniejsze elementy porównywanych kont. Jeśli brak nam czasu, to można zawsze skorzystać z gotowych rankingów. Co jakiś czas są one wykonywane przez branżowe serwisy i zazwyczaj są bardzo wiarygodne.